Age: 35 Joined: 06 Feb 2007 Posts: 5186 Location: Warszawa
Posted: 2009-02-08, 16:12 Dwie ciekawostki i jednostka
Cześć. Ciężki tydzień za nami. Ciekawostką tygodnia, a i zarazem niespodzianką, była informacja, że pierwsza zmechanizowana jednostka w armii chińskiej (dywizja o numerze 200) powstała w 1938 roku. Pewnie dalsze „badania” będą potrzebne by to potwierdzić, ale jest coś ożywczego w takiej informacji, zwłaszcza, że nie zdawałem sobie sprawy z tego że takie „cudo” istniało w tych latach w tamtej części świata.
Druga interesująca ciekawostka jest związana z "programmer's art". Czy kiedykolwiek o tym słyszeliście? Podejrzewam, że większość z Was nie. W skrócie jest to zastępcza grafika zrobiona przez programistę lub wybrana przez programistę kiedy jeszcze nie ma właściwej reprezentacji narysowanej przez wprawną rękę. Czasami ma to charakter komiczny (tak jak ryba z różową teksturą która przez kawałek czasu zastępowała broń w wersjach developerskich Wiedźmina), albo rodzi zabawne sytuacje. Taka zabawna sytuacja miała niedawno miejsce, kiedy to w jednym demku tymczasową grafikę uznałem ze zabawną flagę, w rzeczywistości miało być to oznaczenie miasta, w intencji twórcy miała je oznaczać fabryka, a żeby było najśmieszniej - ten obrazek przypominał statek. Nie proście mnie żebym Wam pokazał to coś. ;) Nie znajdziecie tego też w wersji finalnej gry... chyba, że jako ciekawostkę.
Zastanawiam się jakie są Wasze oczekiwania w stosunku do tworzenia jednostek.
W BG tworzenie jednostek jest rozkazem, niekoniecznie związanym z rzeczywista sytuacją państwa. Dlaczego nie dać graczowi możliwości tworzenia tuzina dywizji pancernych podczas obrony ostatniego hexa? ;) Rozkazy nie musza mieć nic wspólnego z produkcją, więc można dowolnie je wydawać, ale co się dzieje, gdy nie mamy pod ręką czołgów a chcemy stworzyć armie pancerną?
Zacznijmy od początku. Najpierw wybieramy typ jednostki i jej schemat, co jest dość intuicyjne, ale już w kolejnym kroku wstawiamy jednostkę w heksie, w którym jednostka ma powstać. Powstaje pytanie czy taka jednostka od razu jest gotowa do walki? Nie. Jeśli stworzymy jednostkę podczas pauzy, to jeśli by ją poddać dokładnej obserwacji, będzie... pusta! Bez składu i bez statów. Jeśli upływ czasu gry zostanie wznowiony to jednostka skomunikuje się z centrum logistycznym wysyłając od niego swoistą prośbę o plutony (to się dzieje automatycznie bez wiedzy/udziału gracza) i stopniowo zacznie nabierać „ciała”.
Jednostkę można utworzyć gdziekolwiek w naszym państwie tak długo jak wskazany heks jest w zasięgu zaopatrzenia lub zagranicą, ale w hexie gdzie jest nasze centrum logistyczne. Oznacza to że można tworzyć jednostki w krajach naszych sojuszników (dobrym przykładem wziętym z życia może być niemiecka 90 dywizja lekka stworzona w Afryce na terenach administracyjnie przynależnych do Włoch), ale najpierw będzie trzeba wysłać tam sprzęt, żeby takie tworzenie jednostki miało sens. ;)
I tak w prosty i szybki sposób kilkoma kliknięciami stawiamy jednostki na mapie i tylko zawartość naszych magazynów decyduje o tym w rzeczywistości co dostaniemy.
Podsumowując – jednostki są formowane, wyposażane, trenowane i nabierają kondycji na mapie dzięki czemu gracz może je wysłać w dowolnym momencie w dowolne miejsce, ale bardzo świeże jednostki są praktycznie bezużyteczne – niskie stany plutonów powodują że jednostka ma słabe statystyki, dodatkowo nowe jednostki mają niską kondycję, wskutek czego są tylko zdolne do wykonywania ograniczonych tymczasowych zadań obronnych, w których bez rychłego wsparcia „dojrzałych” jednostek, są skazane na porażkę.
Na marginesie dodam, że okręty są budowane inaczej, a ten zestaw reguł dotyczy jednostek lądowych i lotniczych.
Pisałem dziś trochę o zastępczej grafice, więc dla odmiany, na koniec, pokażę jak wygląda praca osoby posiadającej talent graficzny (tapeta):
Jupijajej! Kolejna rzecz której mi brakowało. Tworzenie pierwszej armii LWP nad Oką czy też niedokończone formowanie dywizji na kresach w polskim wrześniu.
Last edited by oruniak on 2009-02-08, 17:53; edited 1 time in total
Hm, jak już jesteście przy formowaniu oddziałów; rekruci są ciekawą rzeczą. Gdyby tak mieli różne typy. Wiadomo, że np. jak mało rezerw to chyba trochę dziwne jest, że bez problemu mogę z 10 tysięcy ludzi zrobić spadochroniarzy, pilotów albo podwodniaków. Rekruci byli bardzo różni, różne kategorie mieli. A w czasach pokoju może jakieś odzwierciedlenie chęci wstępowania na zawodowców.
Ja bym osobiście podzielił ich na trzy grupy: C - marynarze, garnizony, służby B - typowi żołnierze A - piloci, górale, spadochroniarze, piechota morska.
Oczywiście te grupy nie muszą mieć wyjątku ale np. słabsi rekruci osłabialiby jednostkę. (Volksturm taki)
Last edited by oruniak on 2009-02-08, 18:16; edited 1 time in total
Oruniak - całkiem sporo ich będzie w maszynowni czy przy obsłudze artylerii, a o elektronice i manualnych urządzeniach nawigacji itd. nie wspomnę. Oczywiście zaszczytem nie jest bycie majtkiem od podawania amunicji do kaemu plot czy obieranie ziemniaków w okrętowej kuchni :)
_________________ Put an apple in your mouth, we'll play Wilhelm Tell - "Hawkeye" Pierce to Frank Burns
You cannot post new topics in this forum You cannot reply to topics in this forum You cannot edit your posts in this forum You cannot delete your posts in this forum You cannot vote in polls in this forum You cannot attach files in this forum You can download files in this forum