Wastelands Interactive Forum Forum Index Wastelands Interactive Forum
Wastelands Interactive, Bitter Glory Strategy Game and World War 2 Forum

FAQFAQ  SearchSearch  MemberlistMemberlist  UsergroupsUsergroups  StatisticsStatistics
RegisterRegister  Log inLog in  AlbumAlbum  DownloadDownload

Previous topic «» Next topic
Rzut okiem na pule transportowe
Author Message
Anraz 
Demiurg General


Age: 35
Joined: 06 Feb 2007
Posts: 5186
Location: Warszawa

Posted: 2009-02-22, 18:53   Rzut okiem na pule transportowe

Cześć! Odcinek 13. Czy wierzycie w to, że 13. to pechowa liczba? Ja nie wierzę od czasu, kiedy obroniłem się na studiach właśnie 13.

Zdecydowałem się przenieść publikację „diary” z piątku na sobotę/niedzielę. Ostatnio jednocześnie dzieje się dużo rzeczy i mój czas przy komputerze, z nastu godzin na dzień, skurczył się do 8-9. Weekend daje mi więcej czasu na spokojne zebranie myśli i napisanie kilku klarownych zdań.

Paradoksalnie w międzyczasie mam dużo więcej czasu na lekturę, czego efektem jest przeczytanie w ostatnich dniach trzech książek o ww2, trzech z ośmiu które nabyłem w tym tygodniu. W sumie ilość książek na półce w części „do przeczytania” rośnie, ale może kiedyś wyjdę na prostą. ;) Może po BG2... ;)

W jednej z wspomnianych książek przeczytałem o zatopieniu około tysiąca wagonów i lokomotyw przez wycofującą się z państw bałtyckich Armię Czerwoną. Celem akcji było uniemożliwienie przechwycenia tych środków transportowych przez Niemców, ale pomimo to Niemcy wyłowili większość zatopionych wagonów. Nie wydaje mi się, żeby silnik „Bitter Glory” pozwoli na zrobienie tego samego, chyba że napiszemy odpowiedni łańcuch eventów manipulujący kolejową pulą transportową. Co do samych eventów to przygotowanych ich jest ich prawie 3400 (sprawdziłem specjalnie na potrzeby wersji diary po polsku), nawet dla małych państw jest po kilkadziesiąt eventów. W tej chwili są one jeszcze po polsku, ale w kolejnych miesiącach stopniowo będzie się to zmieniać.

Oprócz kolejowej puli transportowej (która umożliwia podróż jednostek koleją oraz transport dóbr i surowców między centrami logistycznymi) są jeszcze trzy inne pule transportowe: ciężarowa (która dostarcza zaopatrzenie do jednostek z centrów logistycznych, czasami transportuje dobra między centrami logistycznymi, gdy nie ma między nimi odpowiedniej infrastruktury, pula ta też jako plutony ciężarówek może stać się częścią jednostek), puli transportowej lotniczej (która umożliwia zaopatrywanie odciętych jednostek, przewożenie jednostek zdolnych do transportu lotniczego i desantowanie spadochroniarzy), i puli transportowej morskiej (która odpowiada za przewożenie towarów, dóbr, surowców, w tym kupionych/sprzedanych i za transport jednostek). Poza pulami, domyślnie istnieją jeszcze zwierzęta pociągowe, wolne i zarazem nielimitowane.

Mam też do was prośbę – jak byście nazwali cechę opisującą osobę, która zwykle używa ciągłych frontalnych ataków i nie troszczy się o straty? Ta cecha będzie miała więcej wad niż zalet (duży bonus do ataku, ale jeszcze większa kara do obrony, żeby odzwierciedlić ciężkie straty ponoszone podczas takich ataków). Nie zmierzam ukrywać, że jest to cecha tworzona z myślą o radzieckich dowódcach (na przykład dla Żukowa). Mam tu problem językowy, ponieważ z pewnych powodów musi to być rzeczownik, a najlepszy jaki przychodzi mi do głowy to „taran”, ale czuję, że nie jest to idealne rozwiązanie. Pomożecie mi?


_________________
WI on Facebook

 
 
     
tr

Joined: 18 Feb 2008
Posts: 7
Posted: 2009-02-22, 20:34   

Masarz armatni :-P

hmmm... wg mnie nazwa cechy nie koniecznie musi bezpośrednio dotyczyć generała - może być opisem tego jaką doktrynę walki wyznaje, czyli np. "ludzka fala" czy "mięso armatnie"
 
     
Anraz 
Demiurg General


Age: 35
Joined: 06 Feb 2007
Posts: 5186
Location: Warszawa

Posted: 2009-02-22, 20:44   

tr wrote:
"ludzka fala" czy "mięso armatnie"


Ta, spróbuj to postopniować.... rzeczwonik musi być, coś w stylu: defender, artillerist, cavalrymen, itp
_________________
WI on Facebook

 
 
     
John Madlock 


Age: 28
Joined: 05 Mar 2007
Posts: 199
Posted: 2009-02-22, 20:55   

Rzeźnik? Nie umiem nic sensownego wymyślić. Przymiotniki przecież też się stopniują.
_________________
Sorry, signature is under construction.
 
 
     
Anraz 
Demiurg General


Age: 35
Joined: 06 Feb 2007
Posts: 5186
Location: Warszawa

Posted: 2009-02-22, 21:03   

Słowo/rzeczownik nie powinien być obraźliwy, bystry gracz sam zrozumie, że radzieccy generałowie nie byli wspaniali...


Wyobrazicie sobie, że "ktoś" jest najpierw "gifted", potem "skilled", potem "experienced", potem "veteran", a na końcu "ultimate"...
_________________
WI on Facebook

 
 
     
John Madlock 


Age: 28
Joined: 05 Mar 2007
Posts: 199
Posted: 2009-02-22, 21:21   

A po polsku? Weteran taran? Osteteczny obrońca? Trochę głupio brzmi. I jak przetłumaczyć gifted albo skilled?
Jeśli zaś sam mam coś proponować, to może po prostu kilkuwyrazowe określenia? Preferuje atak, nie zwraca uwagi na straty itp.
_________________
Sorry, signature is under construction.
 
 
     
Karghul

Joined: 20 Nov 2008
Posts: 255
Posted: 2009-02-22, 21:55   Re: Rzut okiem na pule transportowe

Anraz wrote:
Mam też do was prośbę – jak byście nazwali cechę opisującą osobę, która zwykle używa ciągłych frontalnych ataków i nie troszczy się o straty? Ta cecha będzie miała więcej wad niż zalet (duży bonus do ataku, ale jeszcze większa kara do obrony, żeby odzwierciedlić ciężkie straty ponoszone podczas takich ataków). Nie zmierzam ukrywać, że jest to cecha tworzona z myślą o radzieckich dowódcach (na przykład dla Żukowa). Mam tu problem językowy, ponieważ z pewnych powodów musi to być rzeczownik, a najlepszy jaki przychodzi mi do głowy to „taran”, ale czuję, że nie jest to idealne rozwiązanie. Pomożecie mi?


Ja nie wiem skad wziales ten swoj pomysl z uzywaniem ciaglych atakow i nie troszczenie sie o straty.
Rosyjska strategia opisana zostala w 1926 przez Aleksandra Aleksandrowicza Swieczina w "Strategii" i zostala nazwana wojna na zuzycie ( attritional warfare ). Zakladala ona, ze nie uda sie pokonac przeciwnika jednym silnym uderzeniem i trzeba bedzie wielu wielkich operacji do wyczerpania jego bazy materialowej i ludzkiej.
 
     
LucvanMoer 

Age: 30
Joined: 08 Nov 2008
Posts: 162
Posted: 2009-02-22, 22:03   

Mi przyszło do głowy takie okreslenie takiego generała: "Młotek"
_________________
Cytat z Rambo:
- Bóg musi kochać szaleńców!
- Dlaczego?
- Stworzył ich tak wielu...
 
 
     
Vianom 
Bob the Builder


Age: 18
Joined: 14 Sep 2008
Posts: 168
Location: Włocławek
Posted: 2009-02-22, 23:17   

Może desperat :mrgreen:
 
 
     
tr

Joined: 18 Feb 2008
Posts: 7
Posted: 2009-02-22, 23:51   

to może tak...

"gifted" + "zwolennik doktryny" + "ludzkiej fali"

lub zamiast "zwolennik doktryny" może być np. (przykłady także do wykorzystania w innych przypadkach) "wyznawca idei", "doktryner", "zwolennik", "propagator", "teoretyk", "praktyk", "entuzjasta", itp.

czyli trzy składowe - 1) najpierw stopniowanie, 2) potem określenie, że ktoś jest zwolennikiem/entuzjastą itp. 3) a na końcu czego jest zwolennikiem/entuzjastą
 
     
Anraz 
Demiurg General


Age: 35
Joined: 06 Feb 2007
Posts: 5186
Location: Warszawa

Posted: 2009-02-23, 10:09   

John Madlock wrote:
A po polsku? Weteran taran? Osteteczny obrońca? Trochę głupio brzmi. I jak przetłumaczyć gifted albo skilled?
Jeśli zaś sam mam coś proponować, to może po prostu kilkuwyrazowe określenia? Preferuje atak, nie zwraca uwagi na straty itp.



"Veteran" to jest też przymiotnik i oznacza: "having been involved in a particular activity for a long time". Np: “She's also a veteran campaigner for human rights” (http://dictionary.cambridge.org/define.asp?key=88130&dict=CALD).

A zgrabnie po polsku to np.: „bardzo doświadczony”, może nie idealne, ale przybliża sens.

A co do „ultimate” jako przymiotnika – “most extreme or important because either the original or final, or the best or worst”( http://dictionary.cambrid...876&dict=CALD), więc najprostsze z prostych tłumaczeniem w growym kontekście to „ najlepszyz najlepszych„ :) W grze pewnie będzie inne, ale to już z działem lokalizacji się ustali :)

„gifted” – utalentowany albo uzdolniony (np: „uzdolniony enkawudzista” – jeśli kojarzycie ten cytat ;) )
„skilled” – np: wykwalifikowany lub wprawny, albo nawet wyszkolony


Podsumowując stopniowanie jest mniej więcej takie: posiadający talent (ale nie specjalnie szkolony) , wyszkolony (czyli talent plus szkolenie), doświadczony, bardzo doświadczony i na samym szycie ten najlepszy z najlepszych, ekstremalnie dobry w czymś.

Myśląc o grze raczej wychodzimy z angielskiego i potem przekładam na polski niż na odwrót.

Karghul wrote:
Ja nie wiem skad wziales ten swoj pomysl z uzywaniem ciaglych atakow i nie troszczenie sie o straty.
Rosyjska strategia opisana zostala w 1926 przez Aleksandra Aleksandrowicza Swieczina w "Strategii" i zostala nazwana wojna na zuzycie ( attritional warfare ). Zakladala ona, ze nie uda sie pokonac przeciwnika jednym silnym uderzeniem i trzeba bedzie wielu wielkich operacji do wyczerpania jego bazy materialowej i ludzkiej.


Po tak emocjonalnie na cechowanym wstępie, pewien mój kolega zauważył, że chyba chcesz prowadzić wojnę na wyniszczenie ze mną ;) Ale widzę w twoim poście pewną sprzeczność – w jakiś sposób chcesz prowadzić wojnę na wyniszczenie oszczędzając swoje wojska? Innymi słowy general szkolony w wojnie na wyniszczenie lub mentalnie do niej pasujący nie szanuje życia swoich żołnierzy, przez co pośrednio potwierdziłeś słuszność istnienia takiej cechy, za co Ci dziękuję ;)

LucvanMoer wrote:
"Młotek"

Vianom wrote:
desperat :mrgreen:


Trzeba pamiętać, że cechy nie powinny być obraźliwe. Z drugiej strony cecha „młot” chyba dla sowieckiego żołnierza nie powinna być obraźliwa – wszak takowy mieli na fladze... Do tego jeszcze dorzucić cechę „sierp” i byłby generał „sierp i młot”, dwa w jednym...

Quote:
"gifted" + "zwolennik doktryny" + "ludzkiej fali"


z jednej strony dobre, ale z drugiej gubi mi cechy poza doktrynalne, np. "paratrooper" czy "wastelander" :D
_________________
WI on Facebook

 
 
     
tr

Joined: 18 Feb 2008
Posts: 7
Posted: 2009-02-23, 12:00   

no to może jakże wdzięczne miano "walec"? :)
 
     
Anraz 
Demiurg General


Age: 35
Joined: 06 Feb 2007
Posts: 5186
Location: Warszawa

Posted: 2009-02-23, 12:01   

Też o tym myślałem, ale "walec" nie do końca to jest to.
_________________
WI on Facebook

 
 
     
Paszczak 


Age: 17
Joined: 28 Mar 2007
Posts: 327
Posted: 2009-02-23, 12:10   

"Szturmowiec"? Chociaż to bardziej pasuje do zdobywców fortec i ufortyfikowanych miast...
_________________
Bartolomiusz / Paszczak

Wyszedłem z założenia, że wolę być sukinsynem i przyczynić się do wygrania tej wojny, niż przyczynić się do jej przegrania, uchodząc za fajnego gościa - kontradm. D.V. Gallery
(komentarz do decyzji o zamknięciu klubu oficerskiego w bazie na Islandii do czasu zatopienia pierwszego U-boota)
 
 
     
Anraz 
Demiurg General


Age: 35
Joined: 06 Feb 2007
Posts: 5186
Location: Warszawa

Posted: 2009-02-23, 12:57   

Być może to jest ten kierunek.
_________________
WI on Facebook

 
 
     
Display posts from previous:   
Reply to topic
You cannot post new topics in this forum
You cannot reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot vote in polls in this forum
You cannot attach files in this forum
You can download files in this forum
Add this topic to your bookmarks
Printable version

Jump to:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Page generated in 0.09 second. SQL queries: 8